niedziela, 27 listopada 2016

Jedzenie kompulsywne.

Witajcie. 

Nie ukrywam, że trudny temat wybrałam sobie na powakacyjny powrót na bloga... Dlaczego trudny? Ponieważ jest on bardzo delikatny, natury bardziej psychologicznej niż tak naprawdę "jedzeniowej". Moim zdaniem, dotyczy on wielu osób, które nie do końca zdają sobie sprawę z tego typu zaburzenia, wmawiając sobie, że po prostu lubią jeść, lub też, że jedzenie je uspokaja. Ja również często spotykam się z tym u siebie, zawsze w momencie większego stresu, bądź zwyczajnej nudy chętnie sięgam po coś, chociażby do przegryzienia. Co niestety w konsekwencji prowadzi do dość poważnego zaburzenia odżywania jakim jest jedzenie kompulsywne. Zaburzenie nad którym oczywiście możemy zapanować i ostatecznie wyzwolić się od tego nawyku. Informacje co nam w tym pomoże i jak w ogóle "zdiagnozować" u siebie to zaburzenie, znajdziecie w dzisiejszym poście. Mam nadzieję, że temat wyda Wam się ciekawy, a postem w znacznym stopniu przybliżę Wam to zagadnienie i pokażę, że dla chcącego nic trudnego i możemy sobie z tym poradzić! Zapraszam...

Edit.
Wstęp napisałam już 2 miesiące temu i nawet nie zdajecie sobie sprawy jak długo zbierałam się do napisania tego posta. Jest to trudny temat, od którego jak widzicie sama się wzbraniam i sądzę, że to nie jedyny post który o tej właśnie tematyce, pojawi się w najbliższym czasie na blogu. Pozdrawiam! :*

piątek, 24 czerwca 2016

Zatrzymywanie wody w organizmie.


Witajcie.
Dziś chciałabym poruszyć temat, który często się przewija w trakcie rozmów o zdrowym odżywianiu. Tak naprawdę, nigdy wcześniej się szczególnie nad nim nie zastanawiałam, w zasadzie nie wiedziałam zbyt wiele na ten temat, więc nie zawracałam sobie nim głowy. Jednak on ciągle wraca, szczególnie w tym czasie, kiedy na dworze jest gorąco czasami nawet upalnie, temat wraca do nas z podwójną mocą.
Opuchnięte kostki nóg, dłonie i twarz. Wiele osób doświadcza takich dolegliwości, szczególnie latem. Za nieprzyjemne obrzęki odpowiedzialny jest nadmiar wody zatrzymywany w przestrzeni międzykomórkowej. Dziś o tym co jest jego przyczyną i jak sobie z nim radzić. Zaproponuję też, kilka domowych sposobów na poradzenie sobie z tym, może akurat Wam okażą się one pomocne. 


wtorek, 7 czerwca 2016

Zmiany są dobre :)



Witajcie! 

Na początek cytat, który idealnie opisuje stan w jakim się obecnie znajduję, który dodaje mi sił każdego dnia, by walczyć i iść dalej...


Zwycięzcą nie zawsze jest ten najlepszy, który zdobywa główną nagrodę. Zwycięzcą może być człowiek, który próbuje coś zmienić w sobie, swoim życiu i podejściu do otaczającego świata, pomimo wszelkich trudności. Człowiek, który robi pojedyncze, powolne kroki, przekraczając własne lęki i ograniczenia, podczas gdy inni bez trudu biegają... 
Kaja Platowska "Po prostu mnie przytul"


Dawno mnie tu nie było... powiem szczerze, że bardzo się stęskniłam za pisaniem bloga, jednak nie potrafiłam znaleźć w sobie siły i motywacji, żeby cokolwiek napisać... W sumie, nie chodzi tu tylko i wyłącznie o motywację, ale bardziej o odpowiedzenie sobie na pytanie, czy moje posty są dla Was w jakikolwiek sposób wiarygodne? Kiedy sama od lat zmagam się ze sporą ilością nadprogramowych kilogramów i mając mówiąc nieskromnie dość dużą wiedzę na tematy dietetyki i sportu sama doprowadziłam się do tego wszystkiego, co gorsza ciągle w tym tkwiąc... Jednak od pewnego czasu, coś się zmieniło, zaczęłam bardziej trzeźwo patrzeć na siebie, nie odkładając tego na potem lub po prostu nie odsuwając od siebie problemu, bo to wcale nie sprawi, że zniknie. O tym będzie właśnie dzisiejszy post... Trochę o tym co działo się u mnie w ostatnich miesiącach a po części, też o tym co musiało się pozmieniać w mojej głowie, chociaż to jest ciągle w procesie... Dlatego jeśli jesteście ciekawi, serdecznie zapraszam do przeczytania dalszej części postu. 

sobota, 9 kwietnia 2016

Wykład Konrada Gacy w Poznaniu - GacaSystem

źródło zdjęcia: www.facebook.com/KonradGaca
Witajcie kochane! 
Wiem wiem, bardzo dawno mnie tutaj nie było... W zasadzie, moja przerwa miała potrwać jeszcze chwilę, ale musiałam do Was przyjść z relacją z najnowszego wydarzenia na którym uczestniczyłam. Szczerze mówiąc początkowo podchodziłam do tego bardzo sceptycznie, myślałam "co nowego mogę się od Nich dowiedzieć?", przecież mam wiedzę, tylko zdecydowanie brakuje mi determinacji w jej wykorzystywaniu. Ale ostatecznie, doszłam do wniosku, że przecież warto się wybrać, nic nie tracę, jestem na miejscu, a poczynania pana Konrada Gacy śledzę od lat, od niedawna również przyglądam się wszystkiemu co środę w Odchudzaniu na Śniadanie..., moim zdaniem to naprawdę "chudotwórca", ale... no właśnie ale. Czasami wydaje mi się, że to wszystko jest zbyt piękne aby mogło być prawdziwe, cudów nie ma... Chciałam się o tym jeszcze bardziej przekonać i prawdopodobnie właśnie to było głównym powodem dla którego tam poszłam :) Zapraszam! 

wtorek, 2 lutego 2016

Indeks Glikemiczny to bzdura?

Witajcie! :)

Jak wspomniałam w ostatnim poście, dzisiaj chciałabym nawiązać do kontrowersji związanych z indeksem glikemicznym i stosowaniem się do niego podczas odchudzania bądź też wyprowadzania z insulinooporności. Jak wiadomo, zawsze znajdzie się mnóstwo głosów przeciwników danego sposobu odżywiania i dotyczy to tak naprawdę wszystkiego. Jedni mówią, że liczenie kalorii to jedyna droga do osiągnięcia idealnej sylwetki, a inni zaznaczają, że tak naprawdę kaloria kalorii nie równa i gównie powinniśmy się przyglądać jakości temu co jemy a nie siedzieć i skrupulatnie liczyć kalorie. Ile ludzi, tyle teorii na dany temat i z tym powinniśmy się liczyć. Ja dzisiaj chciałabym wyjaśnić kilka wątpliwości związanych z indeksem glikemicznym i mam nadzieję, że mi się to uda. Zapraszam! :)


sobota, 30 stycznia 2016

Indeks Glikemiczny

Witajcie! 

Tak jak obiecałam kilka dni temu na Facebooku, zainspirowana odkopaną niedawno książką o diecie South Beach postanowiłam, podzielić się z Wami jej założeniami. Przede wszystkim ta książka nie mówi tylko o diecie (sama nie cierpię tego słowa), przede wszystkim mówi o wprowadzeniu w życie kilku zasad, które pozwolą nam zdecydowanie zdrowiej żyć a przede wszystkim kontrolować swoją wagę i pozbyć się szeregu różnych chorób, które głównie spowodowane są złym odżywianiem, bądź genami (z którymi również można walczyć). Do przeczytania został mi jeszcze jeden jej tom, ale obiecuję Wam, że na pewno w niedalekiej przyszłości pojawi się post o niej i to nie jeden!, ponieważ jestem nią zachwycona... 
Zanim jednak zaczniemy warto omówić termin indeksu glikemicznego, na którym własnie ten sposób odżywiania się opiera. Czym jest, jak wprowadzić go w życie oraz o czym tak naprawdę świadczy indeks glikemiczny, dla kogo jest przeznaczony? To wszystko wraz z tabelą indeksu znajdziecie właśnie w dzisiejszym poście. Dlatego wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszam!! :) 

czwartek, 7 stycznia 2016

Mio ALPHA 2 - sprzymierzeniec w walce z kilogramami


Witajcie! :) 

Po kolejnej dłuższej przerwie tym razem chorobowo-świątecznie-noworocznej postanowiłam znowu zabrać się do systematycznego pisania bloga... Wiadomo, mamy już nowy rok, całe mnóstwo postanowień noworocznych i mogę tu się założyć, że 90% dziewczyn na swojej liście ma zgubienie kilku kilogramów bądź doprowadzenie swojej figury do ideału. Stąd też pomysł na dzisiejszy post, który będzie nawiązywał do tej tematyki, a właściwie do tematyki sportu, aby nasz wysiłek fizyczny był jeszcze bardziej efektywny i przynosił nam wszystko to, czego od niego oczekujemy.
Kilka tygodni temu dostałam do przetestowania i zrecenzowania zegarek pulsometr sportowy, który jak już pewnie wiecie, bądź dowiecie się w dalszej części postu, jest niezwykle istotny przy wykonywaniu ćwiczeń fizycznych. Dzięki niemu mamy pod stałą kontrolą nasz puls co, zdecydowanie pomaga nam w szybszym osiągnięciu oczekiwanych efektów... ale o tym za chwilę! 


Popularne posty

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...