niedziela, 27 maja 2018

Truskawki czy Czereśnie?

Witajcie! 
Początek lata to zdecydowanie jeden z najlepszych okresów w roku, nie dość, że wszystko zaczyna robić się cudownie zielone i soczyste, to w końcu zaczynają pojawiać się młode warzywa i owoce, które smakują coraz lepiej. Owoce sezonowe, są bogate w witaminy i minerały, dlatego teraz nie przegapmy okazji, by najeść się nimi do syta. Latem owoce są nie tylko najsmaczniejsze, ale i najzdrowsze. Korzystajmy zatem z obfitości truskawek, malin, czereśni, wiśni, porzeczek, agrestu czy jagód. Bardzo często spotykam się z dwoma grupami osób - fanami czereśni i fanami truskawek. Stąd pomysł na mój dzisiejszy post. Ja zdecydowanie należę do tej pierwszej grupy i nie wyobrażam sobie początku lata bez czereśni, chociaż truskawki również bardzo lubię. Dlatego dzisiaj pod lupę bierzemy właśnie te owoce. Które z nich mają więcej cennych składników i lepiej wpływają na nasz organizm? 

wtorek, 20 marca 2018

Jak dbać o skórę podczas odchudzania.

Witajcie! 
Wiele z nas myśląc o odchudzaniu, myśli głównie o deficycie kalorycznym i zwiększonej aktywności fizycznej. Od tego oczywiście powinniśmy zacząć, jednak nie możemy przy tym bagatelizować naszej skóry, która w miarę gubionych kilogramów, będzie stawała się coraz mniej elastyczna. Dlatego, dziś właśnie o niej w kontekście odchudzania. Sprawa jest prosta gdy mamy do zgubienia 2-5 kg, nasza skóra prawdopodobnie tego wcale nie odczuje, jednak co z osobami które mają do zrzucenia tych kilogramów 10 razy więcej? To właśnie one równolegle z wprowadzanymi zmianami w diecie i aktywności fizycznej, powinny wprowadzać zmiany w dbaniu o swoją skórę. Zatem dziś właśnie o tym jak dbać o swoją skórę podczas odchudzania. Gwarantuję Ci, że tych kilka kroków sprawi, że nawet po utracie znacznej ilości kilogramów Twoja skóra będzie elastyczna, delikatna i z dumą będziesz mogła prezentować swoją nową sylwetkę. Pod warunkiem, że będziesz w tym systematyczna i zaczniesz od pierwszego dnia "nowego życia". Zapraszam!!! :)

czwartek, 1 marca 2018

Rozgrzej się! i przyspiesz metabolizm.


Witajcie. 
Myślałam, że na tego typu post będzie już za późno, jednak nic bardziej mylnego. Za oknem niby piękne słońce, które dodaje mnóstwo motywacji, jednak temperatury iście zimowe. Stąd pomysł na dzisiejszy post, który przyda się nie tylko zimową porą.
Na pewno niejednokrotnie słyszeliście już o rozgrzewających właściwościach ziół i przypraw. Dziś postaram się przedstawić Wam te najlepsze, które nie tylko korzystnie wpłyną na nas zimą, ale również pomogą uporać się nam z różnymi chorobami i pozytywnie wpłyną na nasz metabolizm. Tak właśnie! Rozgrzewające przyprawy świetnie go podkręcają, co zapobiega odkładaniu się zbędnego tłuszczyku w zimnych miesiącach, jak również pomaga w walce ze zbędnymi kilogramami. Zapraszam! :) 

niedziela, 27 listopada 2016

Jedzenie kompulsywne.

Witajcie. 

Nie ukrywam, że trudny temat wybrałam sobie na powakacyjny powrót na bloga... Dlaczego trudny? Ponieważ jest on bardzo delikatny, natury bardziej psychologicznej niż tak naprawdę "jedzeniowej". Moim zdaniem, dotyczy on wielu osób, które nie do końca zdają sobie sprawę z tego typu zaburzenia, wmawiając sobie, że po prostu lubią jeść, lub też, że jedzenie je uspokaja. Ja również często spotykam się z tym u siebie, zawsze w momencie większego stresu, bądź zwyczajnej nudy chętnie sięgam po coś, chociażby do przegryzienia. Co niestety w konsekwencji prowadzi do dość poważnego zaburzenia odżywania jakim jest jedzenie kompulsywne. Zaburzenie nad którym oczywiście możemy zapanować i ostatecznie wyzwolić się od tego nawyku. Informacje co nam w tym pomoże i jak w ogóle "zdiagnozować" u siebie to zaburzenie, znajdziecie w dzisiejszym poście. Mam nadzieję, że temat wyda Wam się ciekawy, a postem w znacznym stopniu przybliżę Wam to zagadnienie i pokażę, że dla chcącego nic trudnego i możemy sobie z tym poradzić! Zapraszam...

Edit.
Wstęp napisałam już 2 miesiące temu i nawet nie zdajecie sobie sprawy jak długo zbierałam się do napisania tego posta. Jest to trudny temat, od którego jak widzicie sama się wzbraniam i sądzę, że to nie jedyny post który o tej właśnie tematyce, pojawi się w najbliższym czasie na blogu. Pozdrawiam! :*

piątek, 24 czerwca 2016

Zatrzymywanie wody w organizmie.


Witajcie.
Dziś chciałabym poruszyć temat, który często się przewija w trakcie rozmów o zdrowym odżywianiu. Tak naprawdę, nigdy wcześniej się szczególnie nad nim nie zastanawiałam, w zasadzie nie wiedziałam zbyt wiele na ten temat, więc nie zawracałam sobie nim głowy. Jednak on ciągle wraca, szczególnie w tym czasie, kiedy na dworze jest gorąco czasami nawet upalnie, temat wraca do nas z podwójną mocą.
Opuchnięte kostki nóg, dłonie i twarz. Wiele osób doświadcza takich dolegliwości, szczególnie latem. Za nieprzyjemne obrzęki odpowiedzialny jest nadmiar wody zatrzymywany w przestrzeni międzykomórkowej. Dziś o tym co jest jego przyczyną i jak sobie z nim radzić. Zaproponuję też, kilka domowych sposobów na poradzenie sobie z tym, może akurat Wam okażą się one pomocne. 


wtorek, 7 czerwca 2016

Zmiany są dobre :)



Witajcie! 

Na początek cytat, który idealnie opisuje stan w jakim się obecnie znajduję, który dodaje mi sił każdego dnia, by walczyć i iść dalej...


Zwycięzcą nie zawsze jest ten najlepszy, który zdobywa główną nagrodę. Zwycięzcą może być człowiek, który próbuje coś zmienić w sobie, swoim życiu i podejściu do otaczającego świata, pomimo wszelkich trudności. Człowiek, który robi pojedyncze, powolne kroki, przekraczając własne lęki i ograniczenia, podczas gdy inni bez trudu biegają... 
Kaja Platowska "Po prostu mnie przytul"


Dawno mnie tu nie było... powiem szczerze, że bardzo się stęskniłam za pisaniem bloga, jednak nie potrafiłam znaleźć w sobie siły i motywacji, żeby cokolwiek napisać... W sumie, nie chodzi tu tylko i wyłącznie o motywację, ale bardziej o odpowiedzenie sobie na pytanie, czy moje posty są dla Was w jakikolwiek sposób wiarygodne? Kiedy sama od lat zmagam się ze sporą ilością nadprogramowych kilogramów i mając mówiąc nieskromnie dość dużą wiedzę na tematy dietetyki i sportu sama doprowadziłam się do tego wszystkiego, co gorsza ciągle w tym tkwiąc... Jednak od pewnego czasu, coś się zmieniło, zaczęłam bardziej trzeźwo patrzeć na siebie, nie odkładając tego na potem lub po prostu nie odsuwając od siebie problemu, bo to wcale nie sprawi, że zniknie. O tym będzie właśnie dzisiejszy post... Trochę o tym co działo się u mnie w ostatnich miesiącach a po części, też o tym co musiało się pozmieniać w mojej głowie, chociaż to jest ciągle w procesie... Dlatego jeśli jesteście ciekawi, serdecznie zapraszam do przeczytania dalszej części postu. 

wtorek, 2 lutego 2016

Indeks Glikemiczny to bzdura?

Witajcie! :)

Jak wspomniałam w ostatnim poście, dzisiaj chciałabym nawiązać do kontrowersji związanych z indeksem glikemicznym i stosowaniem się do niego podczas odchudzania bądź też wyprowadzania z insulinooporności. Jak wiadomo, zawsze znajdzie się mnóstwo głosów przeciwników danego sposobu odżywiania i dotyczy to tak naprawdę wszystkiego. Jedni mówią, że liczenie kalorii to jedyna droga do osiągnięcia idealnej sylwetki, a inni zaznaczają, że tak naprawdę kaloria kalorii nie równa i gównie powinniśmy się przyglądać jakości temu co jemy a nie siedzieć i skrupulatnie liczyć kalorie. Ile ludzi, tyle teorii na dany temat i z tym powinniśmy się liczyć. Ja dzisiaj chciałabym wyjaśnić kilka wątpliwości związanych z indeksem glikemicznym i mam nadzieję, że mi się to uda. Zapraszam! :)